Badanie – kariotyp

Hej wam. Wczoraj byłem w Łodzi na badaniu kariotypu. Byłem zapisany na 12:30, ale trzeba być z 15 minut wcześniej, ale ja jako że dojeżdżałem to byłem już o 12 xD. Pani w rejestracji dała mi kartkę do wypełnienia – trzeba było powpisywać swoje dane i czy ktoś może dowiadywać się od nich o twoich wynikach, czy może nikogo nie upoważniasz. Chwilę potem siedziałem na fotelu w poczekalni, a przede mną jeszcze była jakaś osoba. Pograłem w sudoku na telefonie i nim się spostrzegłem była moja kolej. Najpierw wchodziło się do jednego gabinetu, w którym trzeba było wypełnić kolejną karteczkę – że pozwalasz im przechowywać tą próbkę krwi. Pani pytała też o to czy się na coś choruje, jakie były choroby w rodzinie itp. Powiedziałem że biorę te przeklęte tabletki, bo mi się rozregulowało i mnie wszystko boli i mówiłem o tym jak się źle przez te tabletki czuję. Mówiła że jak tyle czasu wytrzymałem, to żeby wybrać je do końca. Mówiła też o tym co badają w tym kariotypie i że robią dwa badania – część wyników jest po 4 tygodniach, reszta po 6, więc gdzieś po 15 maja mogę już dostać wyniki. Trzeba wtedy przyjechać i o wynikach można się dowiadywać w godzinach 13-15 w dniach od wtorku do czwartku. Dostałem do ręki karteczkę – co pobierają i na jakie badania. I znów trafiłem do poczekalni, tym razem czekając na moją kolej do pobierania krwi.

Miła blond-włosa pani powiedziała żeby wejść i na nią poczekać – sama gdzieś wyszła coś zanieść. Więc stanąłem sobie z karteczką na środku pokoju i czekam. Dałem jej karteczkę i mówi mi żeby usiąść na fotelu, a ja do niej “Ja panią uprzedzę, że nie wiem czy pani tu nie pierdyknę, bo jak byliśmy z psem u weterynarza i mu krew pobierali to mi się tak słabo zrobiło że mnie musieli wyprowadzać”. To pani z miłym uśmiechem na twarzy żeby się położyć na leżance, no to się położyłem. Na lewej ręce powyżej łokcia założyła mi jakieś niebieskie coś i to ścisnęła i kazała zaciskać i otwierać dłoń. Popsikała tą rękę i przetarła. Za chwilę odwróciłem łep w kierunku ściany żeby nawet nie patrzeć jaką igłą będzie mnie dźgać. Kazała zacisnąć pięść, poczułem ukłucie i powiedziała żeby rozluźnić rękę. Leżę gapię się w ścianę, czuję że mordę to chyba mam czerwoną, bo mi tak w twarz gorąco. No i myślę “Oddychaj debilu, nie myśl o tej igle”. Pani zaczęła mnie zagadywać odnośnie pogody i innych rzeczy. Chwilę później już wyciągała igłę i dołożyła mi jakiś gazik czy coś i kazała tą rękę trochę nad sobą trzymać i żeby jeszcze trochę poleżeć. Ona coś tam pisała, a jak skończyła jeszcze chwilę pogadaliśmy i za chwilę już wychodziłem z gabinetu.

Mimo że nie trzeba było być na czczo, to nic rano nie jadłem, bo mi było niedobrze (po tych tabletka mi tak jest), więc zjechałem z mamą windą i poszliśmy kupić sobie herbatę i coś do zjedzenia. A potem poszliśmy na busa i pojechaliśmy do domu.

Było spoko. Nie pierdykłem, nie zrobiło mi się słabo. Fajna była pani co pobierała mi krew, widać było że lubi swoją pracę i ogólnie była taka miła i wesoła 😀

No i chyba to wszystko. Do dupy się czuję, boli mnie po lewo i też na środku poniżej pępka. A przez te tabletki co biorę często mi niedobrze, albo boli mnie żołądek, a już myślałem że jest lepiej, ale i tak jest średnio. Przez to że czasem czuję się naprawdę do dupy i mnie wszystko boli, to nawet mi się nie chce zwlec z łóżka. Chciałbym żeby wszystko się naprawiło, bo tak się nie da żyć normalnie. Niby sobie pojechałem wczoraj do Łodzi, ale jak już wracałem to w busie mnie znów brzuch bolał. Czasem jak stałem przy kuchni i coś smażyłem to musiałem siadać bo stojąc mnie bardziej bolało… Nosz szlag człowieka trafia.

Zdrowie jest najważniejsze i często go nie doceniamy póki coś się złego nie dzieje. A teraz marzę tylko o tym żeby mnie nic nie bolało i wszystko było dobrze.
Trzymajcie się. Do następnej notki, pa 🙂

wasz
Tomek

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Badanie – kariotyp

    • Miałem skierowanie. Robili mi na NFZ, więc nic nie płaciłem. Ale już inne badania muszę sobie sam zafundować.
      Z tego co kojarzę kariotyp jest najdroższy i prywatnie wychodzi coś koło 400zł. Możesz się na jakimś forum dowiedzieć od tych którzy go prywatnie robili.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s